
Czy muzyka to magiczny klucz do życia pełnego zwycięstw? Dla wielu jest tak naturalna jak oddychanie – nie potrafią bez niej funkcjonować. Dlaczego jest tak ważna? Czy to lekarstwo na smutek? Czy motywuje nas do działania? A może pozwala spojrzeć na wszystko z innej perspektywy? Moim zdaniem życie bez muzyki byłoby znacznie smutniejsze, trudniejsze i częściej popadalibyśmy w rutynę. Na Zachodzie coraz częściej mówi się o niej jako o lekarstwie na niektóre problemy psychiczne. Wszyscy wiemy, czym jest muzyka – wystarczy tylko znaleźć ten jeden gatunek, który idealnie do nas pasuje. „Dubstep rozprasza, rap jest nudny, a ciężkie riffy budzą w nas bestię.” Pewnie słyszeliście już takie opinie, ale to tylko głupie stereotypy. Najlepiej słuchać tego, co nam się podoba, niezależnie od tego, jak bardzo jest to popularne, albo czy to akurat ten gatunek, który obecnie nam się podoba. Warto być otwartym. Muzyka potrafi nas zrelaksować albo naładować ogromną dawką pozytywnej energii. Dlaczego więc piszę o muzyce na blogu o League of Legends? Gry typu MOBA, takie jak LoL, zmuszają nas do współpracy z czterema nieznajomymi osobami w drużynie... w każdym meczu. Czasem nasza psychika nie pozwala nam zachować spokoju i wtedy pojawiają się wyzwiska, obrażanie i zrzucanie winy na innych za własne błędy. To właśnie wtedy warto zaprzyjaźnić się z muzyką – naprawdę może pomóc zignorować głupie zachowania reszty zespołu i zachować spokój. Osobiście nie słucham muzyki podczas gry, bo mnie rozprasza, ale zachęcam was, żebyście spróbowali, jeśli jeszcze tego nie robiliście. Z tego, co wiem od znajomych, potrafi zdziałać cuda w wielu sytuacjach...